Jak poprawić erekcję?

Viagra? Spokojnie, przede wszystkim trzeba pamiętać o tym, że możemy sami sobie pomóc, a błędy, które popełniamy, da się wyeliminować bez wielkich wyrzeczeń. Kłopoty z erekcją w wielu przypadkach możemy zażegnać sami. Najczęstsze kłopoty z erekcją biorą się z kłopotami naczyń krwionośnych. Miażdżyca i zmniejszanie się przekroju żył od razu odbijają się na zdrowiu i osłabiają wzwód. Zbyt mały dopływ krwi do ciał jamistych penisa powoduje za słaby wzwód, często wręcz niewidoczny, a na pewno nie przekładający się na satysfakcjonujące życie seksualne. Skąd jednak bierze się miażdżyca? Przede wszystkim z niewłaściwego trybu życia. Powoduje ją nieprawidłowa dieta, palenie papierosów, brak ruchu i ćwiczeń fizycznych oraz stres.

Stres wrogiem erekcji, wyluzuj

Jeśli znajomi często powtarzają ci, że zbyt bardzo się przejmujesz, a sam widzisz po sobie, że przeżywasz kłopoty w pracy, rodzinie, wśród przyjaciół, to jesteś na najlepszej drodze do problemów z erekcją. Wszystko przez niedobór tlenku azotu. To bowiem jeden z najważniejszych neuroprzekaźników odpowiadających m.in. za wzwód. Z powodu stresu produkcja tlenku azotu spada na tyle, że pojawiają się co najmniej zaburzenia erekcji. Jak to zmienić? Po prostu przestać się przejmować – łatwo powiedzieć… Ale są na to sposoby: wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie, jak bardo istotne są kłopoty, które zaprzątają nam głowę? Czy rzeczywiście są tak ważne? Inna sprawa, to wyznaczenie sobie twardej granicy, oddzielającej pracę od życia osobistego i odpoczynek – przede wszystkim psychiczny – w weekendy i wolne dni. Telefonu służbowego nie trzeba odbierać w niedzielę, a służbowy laptop w weekend najlepiej sprawdza się na dnie szuflady.

Szybkie jedzenie to wolna erekcja, wolisz Big Maca niż seks?

Natychmiast odstaw wszystkie fast foody i to nie tylko ciepłe, kupowane w barach szybkiej obsługi. Chipsy i zupki chińskie są tak samo groźne. Dlaczego? Bo to puste kalorie, które zapychają żołądek i dają ułudę faktu, że jesteśmy najedzeni. W wysoko przetworzonych produktach nie ma witamin, nie ma też minerałów, a bez tego erekcja na dłuższą metę jest niemożliwa. Podczas takiego odżywiania wzrasta też poziom cholesterolu oraz nadwaga, co powoduje choroby serca, które od razu odbijają się na erekcji. Jeśli ktoś ma opory, to niech odpowie sobie na pytanie czy woli hamburgera lub Big Maca od seksu? Do diety warto wprowadzić zamiast nich ryby, jajka, nabiał i orzechy. Nie można też zapomnieć o warzywach i owocach oraz naturalnych tłuszczach, z których najlepsza jest oliwa z oliwek.

Zacznij się ruszać

Samo zdrowe jedzenie nie wystarczy, jeśli nie będziesz aktywny fizycznie. I to nie od święta, ale regularnie. Częste treningi, które nie muszą być żadnym wyczynem, ale np. przejażdżką na rowerze czy truchtem dookoła osiedla, mają wręcz zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Wysportowani mężczyźni są bardziej odporni na stres, o którym pisaliśmy na początku. Regularne uprawianie sportu zwiększa też ukrwienie mięśni i poprawia krążenie, co zapobiega miażdżycy.

Masturbacja nie przeszkadza, dopóki nie przesadzisz

Jak często można się masturbować? Ile dusza zapragnie, ale musisz pamiętać, że jest z nią tak samo jak z seksem – w pewnym momencie następuje „zmęczenie materiału”. Poza tym nadmierna masturbacja powoduje przyzwyczajenia do ściśle określonych bodźców, które podczas onanizowania się dostarczamy wręcz w sposób dowolny i sami decydujemy o ich częstotliwości i natężeniu. Podczas współżycia jest inaczej, zmienia się tempo oraz ilość i specyfika bodźców. Przyzwyczajenie do innych może powodować zaburzenia wzwodu. Na początek można po prostu starać się odwrócić proporcje, a jeśli to nie pomoże, konieczny będzie kontakt z seksuologiem.

Może Ci się również spodoba

6 komentarzy

  1. Marek napisał(a):

    U mnie było widać ogromne efekty po tym jak przestałem się masturbować. Wiadomo, że każdy to robi, ale 2-3 dni abstynencji wpłynęły wręcz piorunująco 🙂 Niestety przyspieszyły też finał, ale za to szybko byłem zdolny do następnego razu, na co wcześniej potrzebowałem trochę czasu.

  2. Rzuć palenie! napisał(a):

    To działa. Paliłem prawie 2 paczki dziennie, jak były imprezy to jeszcze więcej, ale już po ograniczeniu były efekty. Po prostu wzwód był jakby… większy. Już zapomniałem jak to jest 🙂 Teraz popalam jedynie na imprezkach, góra raz w tygodniu, w dni powszednie 1-2 fajki dziennie i jest zdecydowanie lepiej. W moim przypadku efekty były już 2-3 tygodnie po ograniczeniu fajczenia.

  3. Erekcja na 40% napisał(a):

    Witam , mam 17 lat.
    Pierwszy raz uprawiałem stosunek rok temu wszystko bylo super i nie mialem problemów .
    Ostatnio próbowałem uprawiać stosunek z dziewczyną i zauważyłem ze penis jest w stanie erekcji ale max 40/50% .. jest sflaczały . Nie mogłem go włożyc bo wygninał sie we wszystkie strony. POMOCY !! CO ROBIC ?

  4. alek napisał(a):

    Mogę polecić lek, który uratował moje małżeństwo, jak miałem problemy z erekcją, a żona mnie podejrzewała o zdradę. Poszedłem w tajemnicy przed nią do lekarza i dostałem maxigrę go – działa rewelacyjnie. Wystarczy kilkanaście minut, żeby był efekt, żuje się ją jak gumę miętową, więc zapewnia dyskrecję. Naprawdę świetna i do tego bardzo komfortowa w użyciu

  5. nowy napisał(a):

    Zmiana stylu życia na pewno nie zaszkodzi. Jak człowiek się zacznie ruszać, to ma więcej energii i też więcej ochoty na seks. Gorzej, jak mimo to nadal ma się problem z utrzymaniem wzwodu. Ale na to też znalazło się u mnie rozwiązanie, bo pomogła mi maxigra go, która zapewnia mi za każdym razem pełny wzwód bez żadnych niespodzianek

  6. atta napisał(a):

    Też się zdecydowałem na tą maxigrę go, bo zacząłem mieć problem z utrzymaniem erekcji. Sprawdza się świetnie i bardzo się dzięki temu poprawiła jakość mojego pożycia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *